Jeśli operat został włączony do zasobu i korzysta z domniemania prawidłowości włączenia, dopóki nie zostanie ona formalnie podważona w odrębnym postępowaniu, jest wiążąca. To czy to oznacza, że w indywidualnej sprawie „domniemanie prawidłowości” włączenia do zasobu operatu wykonanego przez „spółkę cywilną” może zostać podważona?
Ryzyko podważenia prawidłowości przyjęcia operatu wykonanego przez spółkę cywilną jest minimalne, wręcz czysto teoretyczne. Sądy administracyjne konsekwentnie chronią stabilność zasobu geodezyjnego i nie pozwalają na „odgrzebywanie” starych spraw wyłącznie z powodu formalnych niuansów dotyczących nazewnictwa podmiotów.
Oto dlaczego w indywidualnej sprawie (np. spór o granice) „błąd” w oznaczeniu wykonawcy nie powinien zaszkodzić wiarygodności operatu:
1. Art. 22 ust. 2 PGiK – Zakaz podważania „wstecz”
Istnieje bardzo ważny przepis w prawie geodezyjnym (art. 22 ust. 2 PGiK), który mówi, że ewidencję prowadzi się w sposób zapewniający „ciągłość”. Sądy (np. WSA w Krakowie w wyroku z 2025 r.) interpretują to szeroko: nie można korygować wpisów ani podważać dokumentów wyłącznie na podstawie „powtórnej, innej oceny” tych samych archiwalnych dowodów.inforlex
- Jeśli operat został kiedyś zweryfikowany pozytywnie i przyjęty, to sam fakt, że dzisiaj organ inaczej interpretuje definicję „wykonawcy” (spółka vs. wspólnicy), nie jest wystarczającą przesłanką do wzruszenia tamtej czynności. Musiałby wystąpić błąd merytoryczny (np. fałszywy pomiar), a nie formalny.
2. Ciężar gatunkowy „wady”
W orzecznictwie administracyjnym rozróżnia się:
- Wady istotne (powodujące nieważność) – np. operat podpisała osoba bez uprawnień, pomiar sfałszowano.
- Wady nieistotne – np. literówka w nazwisku, użycie skrótu nazwy firmy.
Błędne wpisanie w nagłówku operatu nazwy „ABC s.c.” zamiast „Jan Kowalski, Adam Nowak s.c.” jest klasyczną wadą nieistotną. Nie wpływa ona na rzetelność techniczną pomiaru wykonanego przez uprawnionego geodetę (kierownika prac). Sądy nie uchylają decyzji z tak błahego powodu.
3. Procedura weryfikacji jest „jednokierunkowa”
Protokół weryfikacji i przyjęcie do zasobu to czynność materialno-techniczna, która kończy proces administracyjny „geodezyjny”.geoforum+1
- Nie ma trybu „wznowienia weryfikacji” po latach z urzędu tylko dlatego, że zmieniła się interpretacja przepisów o podmiotowości spółek.
- Strona niezadowolona (np. sąsiad w sporze granicznym) może próbować podważyć treść operatu (dowodzić, że granica przebiega inaczej), ale argument „wykonawcą była spółka cywilna, a nie wspólnicy” zostanie przez sąd oddalony jako nie mający wpływu na wynik sprawy. Sąd ocenia dowód (operat), a nie szyld biura.
4. Wyjątek: Rażące naruszenie prawa (Art. 156 KPA)
Jedyną furtką do stwierdzenia nieważności przyjęcia operatu byłoby wykazanie, że doszło do „rażącego naruszenia prawa”.
- Jednak orzecznictwo NSA mówi jasno: błąd w oznaczeniu strony (adresata), jeśli wiadomo, o kogo chodzi (tożsamość podmiotu jest jasna, znany jest NIP, skład osobowy), nie stanowi rażącego naruszenia prawa.inforlex
- Zatem nawet w trybie nadzwyczajnym trudno byłoby „wysadzić” taki operat z zasobu.
Podsumowując: Operaty „spółkowe” są bezpieczne. Ewentualne próby ich podważania przez strony sporów sądowych (na zasadzie „tonący brzytwy się chwyta”) będą nieskuteczne, bo wada ta nie dotyczy meritum (pomiarów), a jedynie warstwy biurokratycznej, która została już dawno „zalegalizowana” przez organ przyjmujący dokumentację.
